Ostrzeżenie

Aktualne dane o pandemii koronawirusa SARS-CoV-2:  uwagaRELACJA NA ŻYWO  uwagaMAPA ZAKAŻEŃ
sala weselna ewita makowiska

Wyjątkowe Święta Wielkanocne 2020

Święta Wielkanocne 2020

Z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych Redakcja Webiko pragnie złożyć Państwu najserdeczniejsze życzenia.

Niech Święta Zmartwychwstania Pańskiego będą czasem nadziei. Niech przyniosą Wam wiele szczęścia i radości, tak byście zawsze z ufnością spoglądali w przyszłość.

Pragniemy przedstawić list, przesłany do redakcji Webiko Bełchatów od pana Grzegorza, który w pięknych słowach opisał sens wiary, nadziei i miłości w tych trudnych dla wszystkich chwilach pandemii koronawirusa.

Ten zupełnie wyjątkowy dla nas wszystkich czas Wielkiego Postu był i jest dla mnie szczególną okazją do zastanowienia się nad tym, czym jest dla mnie wiara i dlaczego jestem katolikiem. Odpowiedzi na te pytania są dla mnie samego zaskoczeniem. Wiara jest dla mnie „pewnością spełnienia obietnicy". A mnie jako chrześcijanina od wyznawców innych religii różni treść tej obietnicy, której zaufałem. Gdybym miał przedstawić ją w jednym, krótkim sloganie reklamowym brzmiałby on „MIŁOŚĆ KTÓRA SIĘ NIE KOŃCZY".

Ciężko jest zrozumieć istotę chrześcijaństwa, jeśli nigdy nikogo nie kochałeś. Ja zrozumiałem o co w tym wszystkim chodzi, gdy po raz pierwszy trzymałem w ramionach swojego nowonarodzonego syna. Istotę, która nie dała mi nic, a dla której gotów byłem już w tym momencie oddać życie. We mnie słabym człowieku fakt zaistnienia życia wzbudził tak tkliwe i roztapiające serce uczucia, a zarazem gotowość do działania i poświęceń. Wtedy uwierzyłem w to, że Bóg Ojciec jest samą Miłością i nieskończenie większym uczuciem darzy każdego z nas.

Dziś to tkliwe uczucie troski czuję szczególnie, gdy patrzę w spokojne, mądre oczy bliskich mi staruszków, tak bardzo zagrożonych szalejącą pandemią. Staram się jednak pamiętać o obietnicy, której ufam. Bo „MIŁOŚĆ KTÓRA SIĘ NIE KOŃCZY" to nie tylko obietnica tego, że żyjąc zgodnie z Bożymi przykazaniami jesteśmy w stanie trwać w tej miłości tu na ziemi. Najpiękniejszą częścią tej obietnicy jest przecież to, że ta miłość faktycznie nigdy się nie skończy, że przekroczy granice śmierci i trwać będzie wiecznie.

Wciąż przyglądam się zaistniałej sytuacji, i nie ignorując towarzyszącego jej cierpienia, staram się także widzieć dobro, które się z niej rodzi. Szczególnie dotyka mnie to, że dotąd pozamykani w sobie, w swoich czterech ścianach lub swoich smartfonach, nagle zauważyliśmy, że bardzo potrzebujemy siebie nawzajem! Że wszystko to, co nam służy na co dzień, jest wytworem czyichś rąk lub czyjegoś geniuszu. Sam nikt sobie dziś nie poradzi. Na tym tle wprost śmieszne wydają mi się dziś tak jeszcze niedawno gorące spory polityczne i rodzinne kłótnie wybuchające z błahego powodu. Chyba zaczynamy dostrzegać to co jest w życiu naprawdę ważne.

Głęboko wierzę w to, że pandemia wkrótce się zakończy, a my wyjdziemy z tego doświadczenia ciut mądrzejsi i bardziej pokorni.

Pozdrawiam, Grzegorz.

Redakcja Webiko
Wiadomości:
Galeria:
Pokaż znajomym
Udostępnij ten artykuł na Facebooku
Dołącz, aby być na czasie